Jak głosił w 1977 roku, w Opolu Jerzy Stuhr podobno „Śpiewać każdy może, trochę lepiej, lub trochę gorzej”. Ale faktycznie nie oto chodzi, jak co komu wychodzi, bo najważniejsza, jak tłumaczą neurobiolodzy jest sama czynność, która powoduje, że śpiewanie odpręża, wyzwala emocje i oczyszcza. Śpiewając, uwalniamy endorfiny, dzięki którym stajemy się zdrowsi, szczęśliwsi oraz mądrzejsi.

O dobroczynnym działaniu śpiewu mogły się dowiedzieć panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Sieciechowie, które 4 czerwca wzięły udział w warsztatach wokalnych, zorganizowanych przez nasze stowarzyszenie. Celem warsztatów było zdobycie przez uczestników wiedzy dotyczącej śpiewania, w kontekście muzykoterapeutycznym, prozdrowotnym z właściwą emisją głosu na potrzeby śpiewania w chórze.

Spotkanie poprowadził Marcin Jóźwik, absolwent łódzkiej Akademii Muzycznej, twórca „Largo – podróżującej filharmonii”, kompozytor, pianista, trębacz oraz gitarzysta.

W części teoretycznej uczestnicy poznali zagadnienia dotyczące śpiewania z pogranicza anatomii, logopedii, akustyki oraz muzyki. Dowiedzieli się jakie są najważniejsze elementy aparatu głosowego, czym jest emisja głosu oraz jaka jest rola strun głosowych, rezonatorów i technik oddechowych w śpiewie.

Następnie przystąpiono do części praktycznej, w której uczestnicy wykonali “muzyczny aerobik” – rozgrzewkę, podczas której przygotowali aparat oddechowy, fonacyjny i artykulacyjny do aktywności śpiewania. Poznali zagadnienie właściwego umiejscowienia rezonansu wysokich oraz niskich dźwięków, jak również wykonali ćwiczenia artykulacji oraz ćwiczenia intonacyjne z podziałem na głosy.

Pozostała część warsztatów „poszła” już po prostu śpiewająco, bo jak wiadomo „Czasami człowiek musi, inaczej się udusi”.